Kiedy ranne wstają zorze, Tobie ziemia, Tobie morze, Tobie śpiewa żywioł wszelki: Bądź pochwalon, Boże wielki!
2
Człowiek zaś, który bez miary Obsypany Twymi dary, Coś go stworzył i ocalił, Czemuż by Cię on nie chwalił?
3
Ledwie oczy przetrzeć zdołam, Już do mego Pana wołam, Do mojego Boga w niebie, Szukam Go wokoło siebie.
4
Wielu śmierci snem upadło, Co się wczoraj spać pokładło; My się jeszcze obudzili, Byśmy Cię, Boże, chwalili.
Terima kasih! Link sudah kami terima dan akan kami tinjau.Thank you! We have received your link and will review it.Konfirmasi dan pembaruan status akan dikirim ke email yang Anda isi.Confirmation and status updates will be sent to the email you provided.