Dzień się już nachyla, Noc nadchodzi znów, Mrok wieczorny kryje Niebo wszerz i wzdłuż.
2
Wokół ciemność wzbiera, Widać gwiazdek rój, Idą już ptaszęta Na spoczynek swój.
3
Jezu, niech znużonych Strzeże ręka Twa, A z tą błogą myślą Usnę też i ja.
4
W ciągu całej nocy Niechaj anioł stróż Chroni mnie skrzydłami Od wszelakich burz.
5
A gdy rano wstanę Ze swojego snu, Chroń mnie pod skrzydłami Znów w kolejnym dniu.
Terima kasih! Link sudah kami terima dan akan kami tinjau.Thank you! We have received your link and will review it.Konfirmasi dan pembaruan status akan dikirim ke email yang Anda isi.Confirmation and status updates will be sent to the email you provided.